Teraz jest 23 paź 2017, o 09:06

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 lip 2013, o 11:38 
Offline
Site Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lut 2011, o 15:54
Posty: 96
skoro jest zakaz wjazdu to nie ma sie co dziwić, że Cię wyprosili, wykonywali swoje obowiązki... a że za fraki skoro nazwałaś kogoś spaślakiem... też bym agresywnie zareagowała...

_________________
www.katcityart.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 lip 2013, o 11:42 
Offline
Dużo pisze
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 sie 2012, o 20:54
Posty: 508
Lokalizacja: Nowy Sącz
Czyli narobili kłopotów, krzyczeli o swoje prawa a teraz innym się dostaje:/ btw podobno dziewczyny lubią być noszone na rękach:P
a2053 z tym, że się spaśli pojechałaś pięknie:D ;D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 15 lip 2013, o 11:43 
Offline
Początkujący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2013, o 13:28
Posty: 6
lenami - nie użyłam wprost takich słów.. powiedziałam tylko że przydałoby się Panom trochę takiego ruchu na rolkach.
Mogłam się nie odzywać, to fakt. Ale chciałam sama opuścić "strzeżone pomieszczenie", a nie miałam możliwości.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 17 lip 2013, o 11:50 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): 17 cze 2013, o 10:48
Posty: 16
mnie zatrzymała milicja na ulicach Wrocławia dwa razy...

Pierwszym razem jechałem po jezdni... - 3 x P - pogadali, pouczyli, pożegnali, drugim razem zapytali gdzie rolki kupiłem


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 10 sie 2013, o 10:18 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): 10 sie 2013, o 08:52
Posty: 8
Ja mam problem z kierowcami autobusów. Wielokrotnie mnie "wyrzucili", nigdy nie stawiałem oporów. Jak dostałem polecenie żeby opuścić autobus to wychodziłem. Zauważyłem jednak, że jest wiele kierowców a) leniwych b) normalnych.
Ci leniwi albo nie mają mikrofonu i nie chcą się ruszyć, albo w ogóle starają się nie zauważyć problemu. Wystarczy wsiąść ostatnimi drzwiami i schować się z pola widoczności lusterka.
Ci "normalni", nie robią problemu z tego, że jestem na rolkach. Trzeba ich tylko wypatrzeć z wyprzedzeniem i pokazać kilka "tricków". Na początku sceptycznie podchodziłem do pomysłu ale działa.
Cała reszta niestety, jest zapatrzona w regulamin, potrafią zgasić autobus i nadawać formułki przez mikrofon. W warszawskim ZTM za spowodowanie zatrzymania jest kilka stówek kary jeśli dobrze pamiętam, a za zmiane trasy (np. po dyskusji z kierowcą, i odmowie opuszczenia pojazdu) nawet do 600zł.
Raz próbowałem przekonać kierowcę, że już zdejmuję rolki, i będę siedział w skarpetkach. Wyłączył silnik, i krzyknał 'dwa razy powtarzać nie będę"...
Innym razem, ostatni kurs przed liniami nocnymi, podjeżdża autobus. Wsiadam. Kierowca zamyka wszystkie drzwi, myśle - udało się. Następnie, otwiera swoje drzwi i te którymi wsiadłem. Wychodzi z kabiny i idzie w moją stronę. Stwierdziłem, że lepiej wysiąść i pojechać na rolkach te 15km...


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 18 cze 2017, o 20:14 
Offline
Początkujący

Dołączył(a): 25 maja 2017, o 15:05
Posty: 6
Sprawdziłem z ciekawości - w Poznaniu ZTM wyraźnie pisze o zakazie wstępu do środków komunikacji w rolkach, wrotkach itp.. Jak jest w praktyce? Nawet nie próbowałem, ale przy wszechobecnym monitoringu podejrzewam, że wielu kierowców po prostu nie chce problemów, bo nie wytłumaczą się, że nie widzieli rolkarza - a wystarczy mocniejsze hamowanie, szarpnięcie i przykładowo komuś w japonkach można zafundować złamanie (26 kości w stopie do dyspozycji).

Wcześniej padł też temat jazdy w sąsiedztwie pieszych. Wiem, że czasem jest trudno, ale uważam, że zachowanie odległości nie tylko bezpiecznej ale i "komfortowej psychicznie dla przechodnia" jest kluczowe dla budowania pozytywnego wizerunku rolkarzy, a wręcz stanowi o zwykłej grzeczności i szacunku. Niewtajemniczonym polecam vloga PintoPonyProductions Billa Stopparda na YT - IMHO zajebisty kanadyjski freerider.
Jako eksperyment polecam pokręcić się pieszo w Decathlonie w alejce gdzie dzieciaki testują hulajnogi i deskorolki - oczywiście w weekend i w japonkach.

Nota bene - kupiłem tam ostatnio za 15 zł taki seksowny mini dzwoneczek, który świetnie pasuje na palec i (na razie w teorii) pozwala dość subtelnie dawać znać o obecności na chodniku.


Załączniki:
IMG_20170618_203124.jpg
IMG_20170618_203124.jpg [ 64.59 KiB | Przeglądane 1157 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL